środa, 27 grudnia 2017

Szybkie pierniczki bez kakao

Szybkie pierniczki bez kakao


Kultywując nową - świecką tradycję jak zwykle za pierniczki wzięłam się w ostatniej chwili. Tuż przed przybyciem naszych miłych gości, którzy dekorowali później moje wypieki, wyjmowałam ciasto z lodówki. Wiedząc, że na pokładzie są tacy, którzy kakao jeść nie mogą przygotowałam dwie wersje pierniczków: szybkie pierniczki z ubiegłego roku i szybkie pierniczki bez kakao z roku obecnego. W tej sytuacji w 2019 będę musiała wymyślić kolejną nowość ;) W każdym razie tegoroczne, oraz ubiegłoroczne pierniczki smakowały i dekorowały się super, polecam!



SKŁADNIKI
  • 570 g mąki pszennej
  • 250 g miodu sztucznego
  • 100 g masła roślinnego
  • 2 jajka
  • 30 g przyprawy do piernika
  • 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • lukier, posypki, ozdoby.

1. W rondelku rozpuszczamy masło i miód.
2. Masę odstawiamy do ostygnięcią. 
3. Pozostałe składniki i ostudzoną masę umieszczamy w misie robota kuchennego i wyrabiamy ciasto. 
4. Ciasto zawijamy w folię i odstawiamy je na godzinę do lodówki. 
5. Przed wyjęciem ciasta nastawiamy piekarnik na 170 st. 
6. Wyjmujemy część ciasta, rozwałkowujemy, wykrawamy kształty i przenosimy na blachę z piekarnika wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia. 
7. Każdą partię pieczemy ok. 8 - 10 minut. 
8. Dekorujemy (lub nie) według uznania. 

Smacznego!




poniedziałek, 2 października 2017

Czekoladowe ciasto z konfiturami truskawkowymi

Czekoladowe ciasto z konfiturami truskawkowymi
Chociaż mamy dopiero październik, w powietrzu czuć chłód, i chętnie wracamy do smaków lata. W tym roku zaczęliśmy od dżemów. Okazało się, że jedna z partii naszych domowych przetworów truskawkowych jest zdecydowanie konfiturą ;) A konfitury, jak wiadomo, idealnie nadają się do ciast, więc niewiele myśląc zabrałam się za szukanie odpowiedniej inspiracji. Znalazłam ją na stronie mojegotowanie.pl pod hasłem "Murzynek z konfiturą truskawkową". Ciasto robi się dość prosto, jest smaczne, jednak według mnie w tej wersji za słodkie, dlatego na pewno pojawi się jeszcze jego alternatywna wersja. Dodam, że mojego zdania nie podzielają pozostali domownicy i goście, dlatego z czystym sumieniem "podaję dalej". 
Użyłam silikonowej tortownicy o średnicy 24 cm. 

SKŁADNIKI
  • 280 g masła
  • 255 g cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżeczki cukru waniliowego (lub opakowanie cukru wanilinowego)
  • 185 g mąki tortowej
  • 3 jajka
  • łyżka proszku do pieczenia
  • 345 g konfitur truskawkowych (u mnie to cały słoik)
  • szczypta soli
  • 4 łyżki przegotowanej i wystudzonej wody
1. W rondelku umieszczamy masło, cukier, cukier waniliowy i kakao. Dodajemy dwie łyżki wody i podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia i wrzenia ok. 3 minuty.
2. z powstałej masy odlewamy ok. 150 ml i odstawiamy. Resztę studzimy. 
3. Oddzielamy białka od żółtek. Żółtka po kolei dodajemy do kakaowej, wystudzonej masy, po każdym mieszając.
4. Dodajemy dwie łyżki wody, mieszamy.
5. Nie przerywając mieszania dodajemy stopniowo przesianą mąkę i proszek do pieczenia. 
6. Nastawiamy piekarnik na 180 st.
7. W osobnym naczyniu ubijamy białka. 
8. Dodajemy pianę z białek do kakaowej masy i delikatnie mieszamy. 
9. Powstałą masę przelewamy do tortownicy (jeśli używacie tortownicy innej niż silikonowa wysmarujcie ją masłem i oprószcie mąką).
10. Wkładamy ciasto do nagrzanego piekarnika na ok. 40 minut. 
11. Po całkowitym wystygnięciu ciasta, czyli również w środku, minimum 4 godziny, przekrawamy placek na dwie części (jak biszkopt do tortu). 
12. Dolną część smarujemy konfiturami, zostawiając odstęp ok. centymetra od brzegu. 
13. Górną część kładziemy na dolną, i dociskamy np. talerzem przez minimum pół godziny.
14. Pozostałe 150 ml masy podgrzewamy i smarujemy nią wierzch ciasta. 
15. Odstawiamy do wystygnięcia masy, podajemy.

SMACZNEGO :) 



wtorek, 26 września 2017

Ciastka z ananasem

Ciastka z ananasem

Kiedy mam ochotę na coś słodkiego zazwyczaj nie mam w domu składników na nic konkretnego. Tak było i tym razem. Rozejrzawszy się po kuchni stwierdziłam, że brak jest choćby masła, czy czekolady, a jedyne, co słodkie to cukier, cukier puder i ananasy... I tu, zaświeciła mi się lampka, że w lodówce czeka na mnie też ciasto francuskie. Nie zwlekając wyjęłam z piekarnika blachę (standardową, z wyposażenia), włączyłam piekarnik i zabrałam się do pieczenia :) 


SKŁADNIKI:
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • puszka ananasów w plastrach
  • ok. 6 łyżek cukru pudru

1. Wyjmujemy z piekarnika blachę (standardową z wyposażenia) i wykładamy ją papierem do pieczenia, odstawiamy. Nastawiamy piekarnik na 190 st. 
2. Wyjmujemy plastry ananasa z puszki i odsączamy (dokładnie!) na ręcznikach papierowych.
3. Z ciasta francuskiego wycinamy okręgi większe o 1 cm od średnicy ananasów. 
4. Część, którą będą zajmować plastry ananasa (środek) nakłuwamy widelcem. 
5. Na każdy plaster ciasta kładziemy plaster ananasa, rogi podnosimy i zawijamy na owocu do środka. 
6. Po przygotowaniu wszystkich ciastek, które wsadzamy do pieca (ja robiłam na 3 razy, bo mam tylko jedną blachę) układamy je, na wyłożonej papierem do pieczenia, blasze w odstępach ok. 1,5 cm, posypujemy cukrem pudrem i wsadzamy do rozgrzanego piekarnika. 
7. Pieczemy ok. 20 minut, do zarumienienia ciasta i skarmelizowania cukru. 
8. Po wyjęciu z piekarnika odstawiamy na kratkę do pieczenia lub podajemy na ciepło. 

SMACZNEGO :) 

poniedziałek, 25 września 2017

Tradycyjny sernik (bez spodu)

Tradycyjny sernik (bez spodu)

W każdej kuchni są przepisy, które znamy i używamy tak "po prostu". Nie wiadomo skąd, ale w ulubionej książce kucharskiej, osobistym notatniku, lub kalendarzu jest kilka, luźno rzuconych kartek, zapisanych gdzieś w przeszłości, żeby upamiętnić przepis przyjaciela, mamy, przyjaciółki czy brata. Jednym z moich w tej kategorii jest sernik. Prosty, klasyczny, łatwy i smaczny. Pieczony na święta, okazje, rodzinne spotkania i na co dzień. Polecam każdemu - na specjalne okazje i bez specjalnego powodu :) 
Użyłam formy o wymiarach 35 cm x 27 cm.


SKŁADNIKI
  • kg sera na sernik "z wiaderka"
  • 6 jajek
  • 120 g masła (+ 3 łyżki do wysmarowania formy)
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżki mąki pszennej
  • szklanka drobnego cukru do wypieków (lub zwykłego)
  • 3 łyżeczki ekstraktu waniliowego (ja dodałam ziarna z 2 lasek wanilii i jedną łyżeczkę)
1. Nastawiamy piekarnik na 180 st. 
2. Masło i cukier umieszczamy w misie miksera i ubijamy na jasną, puszystą masę.
3. Zmniejszając obroty wbijamy jajka robiąc przerwę po każdym z nim do momentu połączenia się składników.
4. Po uzyskaniu jednolitej masy powoli dodajemy ser i czekamy do połączenia się składników. 
5. Na końcu wsypujemy obydwie mąki i dodajemy ekstrakt waniliowy (ew. ekstrakt i ziarnka wanilii).
6. Formę do ciasta smarujemy obficie masłem lub innym tłuszczem. 
7. Masę wlewamy do formy i umieszczamy w nagrzanym piekarniku. 
8. Po ok. 10 minutach zmniejszamy temperaturę do ok. 150 st. i pieczemy przez następne półtorej godziny. 
9. Po upływie czasu wyłączamy piekarnik, uchylamy lekko drzwiczki i pozostawiamy do wystygnięcia. 
10. Wyjęty sernik można posypać cukrem pudrem lub lukrem, jednak według mnie ciasto jest akurat :) 

SMACZNEGO :) 


niedziela, 30 lipca 2017

Pieguski z orzechami - domowe ciasteczka

Pieguski z orzechami - domowe ciasteczka
Pieguskami najbardziej zajadają się moi teściowie. Miałam kilka, wypróbowanych przepisów, ale w toku przeprowadzki gdzieś się zapodziały. Zaczęłam poszukiwania nowych, które przypominałyby mi poprzednie. I tak trafiłam na stronę Smaker.pl, a stamtąd wprost do przepisu Lulinki.
Trochę zmodyfikowałam pod siebie i tak oto wyszło mi ok. 50, okrągłych, chrupiących ciastek. Robi się je szybko ale długo trzeba czekać na upieczenie (ok. pół godziny). Nie są pracochłonne, ale na pewno czasochłonne, szczególnie, jeśli - jak ja - macie jedną blachę do piekarnika (tę standardową, z wyposażenia ;) ).

SKŁADNIKI

  • 250 g masła
  • 160 g cukru
  • 350 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g czekolady mlecznej
  • 45 g orzechów włoskich

1. W misie miksera umieszczamy miękkie masło i cukier puder. Ucieramy je na puszystą masę.

2. W oddzielnym naczyniu mieszamy ze sobą mąki i proszek do pieczenia.

3. Wsypujemy połowę mieszanki mąk i proszku do pieczenia do ubitego masła z cukrem i dodajemy jajko, miksujemy.

4. Wsypujemy drugą połowę mieszanki mąk i proszku do pieczenia oraz kolejne jajko i miksujemy do całkowitego połączenia się składników.

5. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni, pozostawiając blachę na zewnątrz.

6. Siekamy czekoladę i orzechy, dodajemy do misy miksera i mieszamy do połączenia się składników.

7. Na blasze układamy papier do pieczenia. 

8. Z powstałego ciasta lepimy niewielkie kulki, a następnie rozpłaszczamy je i przekładamy na papier do pieczenia, zachowują ok. półtora centymetra odstępu między kolejnymi ciastkami (u mnie zmieściło się 12 sztuk na raz) do wyczerpania masy.

9. Ciastka wkładamy do piekarnika na ok. 25 - 30 minut (do zarumienienia).

10. Po wyjęciu studzimy na kratce do pieczenia.

Smacznego :) 

środa, 19 lipca 2017

Sernik Oreo - pieczony

Sernik Oreo - pieczony


Smak Oreo uwielbiamy wszyscy. Przyznam, że nie znam nikogo, kto nie lubiłby tych ciasteczek, a w szczególności ich kremowego środka. Jemy je w domu po prostu, z pudełka, dlatego naszła mnie chęć na wykorzystanie zapasów w nieco bardziej wyrafinowany sposób. Postanowiłam połączyć koncepcję znikającego w mgnieniu oka sernika, z Oreo i trafiłam na mojewypieki.com skąd zaczerpnęłam przepis (wpis sernik z ciastkami Oreo). Efekt nie spełnił jednak - mocno wygórowanych - oczekiwań. Jest dobry, jest ciekawy ale to wszystko. Ciasto jest czasochłonne, choć nie wymaga wiele pracy. 


Użyłam metalowej tortownicy o średnicy 22 cm z odpinaną obręczą, której spód wyłożyłam papierem do pieczenia. Składniki do spodu i masy serowej powinny być w temperaturze pokojowej, zaś do dekoracji schłodzone.

SKŁADNIKI
Spód
  • Opakowanie ciasteczek Oreo (standardowe)
  • ok. 50 g masła
Masa serowa
  • 800 g twarogu z wiaderka
  • 250 ml śmietany 36%
  • 200 g cukru
  • 3 jajka
  • 2 żółtka
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • łyżka mąki pszennej, tortowej
  • łyżeczka aromatu waniliowego
  • opakowanie ciasteczek Oreo (standardowe)
Dekoracje:
  • 250 ml śmietany 36%
  • łyżka żelatyny
  • łyżka cukru pudru
  • ew. ciastka Oreo
Spód
  1. Masło umieszczamy w rondelku i podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia (uważając, żeby nie dopuścić do zagotowania). 
  2. W misie miksera umieszczamy ciastka i rozpuszczone masło.
  3. Miksujemy do momentu uzyskania konsystencji mokrego piasku. 
  4. Wykładamy spód tortownicy papierem do pieczenia. 
  5. Powstałą masę wykładamy na papier do pieczenia, rozkładamy równomiernie, wklepujemy i schładzamy ok. godziny w lodówce. 
Masa serowa


  1. W misie miksera umieszczamy wszystkie składniki poza ciasteczkami i krótko miksujemy - tylko do połączenia się składników. 
  2. Nastawiamy piekarnik na 150 st. 
  3. Łamiemy Oreo na pół lub na ćwiartki,
  4. Na schłodzony spód wylewamy masę serową.
  5. Po wyrównaniu masy układamy i wciskamy cząstki ciasteczek w masę tak, żeby były całkowicie zatopione.
  6. Wkładamy ciasto do nagrzanego piekarnika na ok. godzinę. UWAGA! Ciasto po upieczeniu może wydawać się płynne, ale to nieszkodzi! Z czasem stężeje ;)
  7. Ciasto studzimy w uchylonym piekarniku, następnie przekładamy do lodówki na minimum 12 godzin. 


Dekoracje


  1. Ubijamy (schłodzoną) śmietanę z żelatyną do uzyskania sztywnej konsystencji.
  2. Pod koniec ubijania dodajemy do masy cukier puder. 
  3. Powstałym kremem pokrywamy ciasto cienką warstwą (z wierzchu).
  4. Resztę kremu wsadzamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy nim ciasto według uznania. 
  5. Do dekoracji można użyć ciastek Oreo. 
  6. Ciasto umieszczamy na ok. godzinę w lodówce. 
SMACZNEGO!




niedziela, 13 listopada 2016

Brownie z masą krówkową

Brownie z masą krówkową


Brownie z krówką to absolutny hit, który przebija smakiem nawet swój pierwowzór – klasyczne brownie. Do momentu jego upieczenia i spróbowania byłam przekonana, że dodawanie czegokolwiek do tak tradycyjnego, czekoladowego ciasta to czysta profanacja. Dodatek masy krówkowej całkowicie zmienił moje spojrzenie na ten wypiek. Brownie w tym wydaniu to absolutne mistrzostwo, którym nie pogardził nawet mój tata – zdecydowany przeciwnik słodkości, który zadowala się jedną kostką gorzkiej czekolady na pół roku. Pomysł zaczerpnęłam ze strony domowych wypieków. Nie miałam kwadratowej formy, dlatego zastąpiłam ją dwiema keksówkami, które wyłożyłam papierem do pieczenia ale można użyć formy 24 cm x 24cm. Uwaga, jeśli pieczecie w dwóch keksówkach pamiętajcie, żeby podzielić masę na 4 części!


SKŁADNIKI
  • 200g czekolady gorzkiej
  • 150g masła
  • 4 jajka
  • 120g cukru
  • 100g mąki pszennej
  • 200g masy krówkowej

  1. Czekoladę łamiemy na kawałki i roztapiamy z masłem w kąpieli wodnej. Pozostawiamy do częściowego wystygnięcia.
  2. W misie miksera umieszczamy jajka i cukier. Ubijamy na wysokich obrotach na jasną, puszystą masę (jak kogel mogel)
  3. Po uzyskaniu odpowiedniej konsystencji nie przestając miksować dodajemy powoli do masy płynną i ostudzoną czekoladę z masłem.
  4. Nastawiamy piekarnik na 180 st. C.
  5. Przesiewamy mąkę, przestajemy miksować, dodajemy ją do masy i mieszamy, lub miksujemy na najniższych obrotach do uzyskania jednolitej konsystencji.
  6. Formę (lub formy) wykładamy papierem do pieczenia. W przypadku formy kwadratowej wylać połowę ciasta (w przypadku keksówki ¼ ciasta)  i wsadzamy do piekarnika na 15 minut.
  7. W tym czasie masę krówkową przekładamy do miski i mieszamy, żeby uzyskać gładką, jednolitą konsystencję.
  8. Ciasto wyciągamy z piekarnika, w przypadku kwadratowej formy smarujemy całą masą krówkową (w przypadku keksówki połową) i zalewamy ją resztą ciasta (w przypadku keksówki drugą ¼ ciasta).
  9. Ponownie wkładamy ciasto do piekarnika i pieczemy kolejne 15 minut. Po wyciągnięciu z pieca odstawiamy do ostygnięcia, a następnie kroimy na prostokątne lub kwadratowe, niewielkie kawałki.
Smacznego :)


Copyright © 2016 Dzwoneczek w kuchni , Blogger